Do serwisu i z powrotem
-
DST
36.60km
-
Teren
36.60km
-
Czas
01:48
-
VAVG
20.33km/h
-
VMAX
40.50km/h
-
Temperatura
2.0°C
-
HRmax
180( 99%)
-
HRavg
160( 88%)
-
Kalorie 2010kcal
-
Podjazdy
368m
-
Sprzęt STIFFEE -RED BULL
-
Aktywność Jazda na rowerze
Znów wycieczka do serwisu:)
1. Zaliczyłem egzamin praktyczny na kursie Mechanika w LOVEBIKE:)
2. planowałem zakończyć remont piasty w tylnym kole EAGLE, ale jak się okazało przysłano złe końcówki do ośki i nie mogłem zamknąć koła:( w związku z tym Wheeler nadal stoi na "kołkach":( bo starych nakrętek nie da się założyć - maja zerwane gwinty:(
3. przy okazji wymieniłem łańcuch na KMC 9e - na szczęście się przyjął i nie skacze na kasecie, której stan jest jeszcze b.dobry:)
Jadąc w jedną stronę pogoda rewelacja:) częściowo słonecznie, chociaż chłodno... ale na szczęście droga sucha i nie śliska - warunki diametralnie inne niż te w nocy:) Jak wracałem temperatura już była bliżej zera... ale jechało się b.dobrze:) na nowym łańcuchu:)
Kurs się zakończył dwa tygodnie temu, ale z powodu kontuzji nie mogłem podejść do zaliczenia... mimo dużej intensywności prac, bo całe 14 dni to były głownie ćwiczenia, wiem że nadal wiem niewiele:( Czy uda mi się z tą wiedzą zrobić coś więcej w tym zakresie - nie wiem, na razie będę bezpieczniej bawi się w naprawy i tuningowanie rowerów domowych:) a jest już przy czym pracować:)
Z powodu braku tylnego koła do EAGLE (ale nie tylko) nie wezmę udziału w trzeciemu zimowym maratonie Mazovia MTB:( Mam jednak nadzieję, że do kolejnego etapu w Długosiodle - uda mi się przywrócić go do życia... jeśli nie pojadę na STIFFEE:), który wymaga jeszcze trochę pracy, ale jest sprawny technicznie w 100%. Zakup drugiego roweru, to był dobry pomysł, tym bardziej że jeśli chodzi o wyposażenie jest on naprawdę niezły rowerem, a na pewno wystarczającym jak dla amatora:)
Kategoria Wycieczki